Zespół naukowców z Wydziału Chemii Uniwersytetu Gdańskiego opracował innowacyjny biosensor umożliwiający szybkie wykrywanie endotoksyny bakteryjnej LPS. To rozwiązanie zostało objęte ochroną patentową przez Urząd Patentowy RP.
LPS jest substancją występującą w zewnętrznej błonie wielu bakterii wywołujących zakażenia, m.in. Escherichia coli (E.coli). Po uwolnieniu do organizmu może wywołać silną reakcję zapalną, a w przypadkach ciężkich zakażeń przyczynić się do rozwoju sepsy. Dlatego szybkie wykrycie endotoksyny LPS ma duże znaczenie dla diagnostyki i leczenia zakażeń bakteryjnych.
- Portfolio wynalazków powstałych na Wydziale Chemii Uniwersytetu Gdańskiego powiększyło się o kolejny patent, przyznany przez Urząd Patentowy RP - informuje Katarzyna Gronowska, dyrektorka Centrum Transferu Technologii Uniwersytetu Gdańskiego, które koordynowało proces ochrony patentowej.
Naukowcy opracowali nową metodę modyfikacji powierzchni elektrod z wykorzystaniem specyficznego peptydu. Rozwiązanie umożliwia wykrywanie nawet śladowych ilości endotoksyny, a zmiana sygnału elektrycznego pozwala określić jej stężenie w badanej próbce.
Główną zaletą opracowanego biosensora jest możliwość szybkiego wykrywania endotoksyny, bez konieczności czasochłonnego przygotowywania próbek i stosowania złożonych biochemicznych procedur laboratoryjnych. Rozwiązanie to może znaleźć zastosowanie nie tylko w diagnostyce medycznej, ale także w kontroli jakości produktów farmaceutycznych.
Patent jest efektem współpracy naukowców z Uniwersytetu Gdańskiego oraz Uniwersytetu Jagiellońskiego. W skład zespołu wynalazców weszli: dr Paulina Kosikowska-Adamus, dr hab. Paweł Niedziałkowski, prof. UG, prof. dr hab. Adam Lesner, prof. dr hab. inż. Tadeusz Ossowski z Uniwersytetu Gdańskiego oraz prof. dr hab. Joanna Kozieł i dr Anna Golda z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
- Realizacja prac badawczych obejmowała szereg etapów - począwszy od opracowania syntezy peptydu, poprzez przeprowadzenie złożonych badań biologicznych, aż po opracowanie procesu funkcjonalizacji powierzchni elektrod i potwierdzenie skuteczności tego działania - mówi prof. Paweł Niedziałkowski. - Szczególnym wyzwaniem była weryfikacja skuteczności opracowanego rozwiązania nie tylko w roztworach wzorcowych, ale również w rzeczywistych próbkach biologicznych, takich jak płyny ustrojowe - podkreśla.
Przeprowadzone badania potwierdziły wysoką skuteczność otrzymanego rozwiązania.