Czy turystyka może być etyczna? Wywiad z dr Anke Winchenbach, profesor wizytującą na Wydziale Ekonomicznym

„Uważam, że badania naukowe powinny wykraczać poza samo opisywanie problemów - powinny przyczyniać się do znajdowania rozwiązań i pozytywnie wpływać na życie ludzi”. Jako badaczka i międzynarodowa ekspertka zajmująca się zrównoważonym rozwojem społecznym, prawami pracowniczymi i prawami człowieka oraz zrównoważoną turystyką, dr Anke Winchenbach stara się wykorzystywać wyniki badań w praktyce i przekładać je na konkretne polityki, aby uczynić turystykę bardziej etyczną i zrównoważoną gałęzią gospodarki. Podczas wizyty badaczki na Uniwersytecie Gdańskim rozmawiałyśmy o jej badaniach i pracy.

 

Dr Anke Winchenbach

Karolina Żuk-Wieczorkiewicz: - Co stanowi największe wyzwanie w prowadzeniu badań nad turystyką?

Dr Anke Winchenbach: - Jednym z najtrudniejszych, ale też najbardziej fascynujących aspektów badań nad turystyką jest jej złożoność. Turystyka nie jest pojedynczą branżą - obejmuje transport, hotelarstwo, społeczności lokalne, władze, pracowników i wiele innych zainteresowanych stron, często mających sprzeczne interesy. Turystyka ma znaczący wpływ gospodarczy, społeczny i środowiskowy, i choć odnotowuje się pewien postęp, pomiar tego wpływu w sposób zintegrowany i spójny pozostaje jednym z kluczowych wyzwań, szczególnie jeśli chodzi o wpływ społeczny, który jest moim głównym obszarem zainteresowań.

Kolejnym wyzwaniem jest przekładanie wiedzy naukowej na politykę i praktykę. Dysponujemy znacznymi dowodami na negatywne skutki turystyki, w tym degradację środowiska, złe warunki pracy oraz nierówności w podziale korzyści płynących z turystyki. Jednak przełożenie tej wiedzy na znaczące zmiany może być trudne. W moich badaniach często angażuję się i współpracuję ze związkami zawodowymi, decydentami politycznymi oraz przedstawicielami branży już od początku projektu, aby zapewnić, że moje badania odpowiadają na rzeczywiste wyzwania, przed którymi stoją, a moje wnioski i zalecenia są przydatne i stwarzają możliwości pozytywnych zmian.

Znaczna część moich badań koncentruje się na społecznym wpływie turystyki, w szczególności na pracownikach, których głosy są często pomijane. Badanie takich kwestii, jak godność w miejscu pracy, prawa pracownicze i prawa człowieka, zrównoważony rozwój społeczny oraz dywersyfikacja źródeł utrzymania, często wiąże się z przeprowadzaniem pogłębionych wywiadów lub analizą dokumentów, a dane mogą być dość złożone i zniuansowane. Dlatego przedstawienie sytuacji na podstawie danych i sformułowanie użytecznych zaleceń może zająć trochę czasu, ale zdecydowanie warto, zwłaszcza gdy zalecenia te są następnie uwzględniane przez branżę i decydentów.

Niektóre z tych wyzwań są również tym, co motywuje mnie do prowadzenia badań nad turystyką. Uważam, że badania powinny wykraczać poza samo opisywanie problemów - powinny przyczyniać się do znajdowania rozwiązań i pozytywnie wpływać na życie ludzi.

- Turystyka to gałąź gospodarki, która ma znaczący wpływ na środowisko, lokalny biznes oraz mieszkańców, którzy nie zawsze są zadowoleni z tłumów odwiedzających ich okolice. Co możemy zrobić, aby pogodzić interesy wszystkich stron i zapewnić zrównoważony rozwój społeczny?

- Kluczową kwestią powinno być to, kto faktycznie czerpie korzyści z turystyki. Zbyt długo sukces turystyki mierzono przede wszystkim liczbą odwiedzających, wydatkami i wzrostem gospodarczym. Są to ważne wskaźniki, ale niewiele mówią o tym, czy turystyka poprawia jakość życia lokalnej społeczności, tworzy godziwe miejsca pracy lub pozytywnie wpływa na środowisko i społeczności.

Zrównoważony rozwój społeczny wymaga od nas wyjścia poza perspektywę wzrostu gospodarczego i rozważenia, w jaki sposób rozkładają się korzyści i koszty związane z turystyką. Oznacza to również uznanie, że mieszkańcy, pracownicy i lokalne przedsiębiorstwa nie są jedynie interesariuszami, z którymi należy się konsultować, ale powinni mieć rzeczywisty wpływ na decyzje mające wpływ na ich życie. Wyzwaniem jest ustanowienie procesów zarządzania, monitorowania i oceny, które będą oparte na zasadach inkluzywności, przejrzystości i sprawiedliwości. Tam, gdzie procesy te są współtworzone, istnieje znacznie większa szansa, że turystyka przyniesie korzyści zarówno gospodarzom, jak i gościom. Na przykład destynacje mogą angażować lokalne społeczności w planowanie i zarządzanie turystyką, współpracować ze związkami zawodowymi, aby zapewnić, że turystyka generuje znaczące możliwości zatrudnienia, wspierać lokalne łańcuchy dostaw oraz wprowadzać środki mające na celu zarządzanie potencjalnym nadmiernym ruchem turystycznym, zanim pojawią się problemy.

Uważam również, że musimy poświęcić znacznie więcej uwagi pracownikom branży turystycznej. Często mówimy o relacjach między turystami a mieszkańcami, co oczywiście jest ważne, ale przy tym pomijamy osoby, które każdego dnia zapewniają turystom niezapomniane wrażenia. Turystyka zapewnia ponad 270 milionów miejsc pracy na całym świecie, jednak wielu pracowników boryka się z niskimi wynagrodzeniami, niepewnością zatrudnienia i złymi warunkami pracy. Społecznie zrównoważona turystyka polega na zapewnieniu, że turystyka rzeczywiście przyczynia się do godności, dobrego samopoczucia i jakości życia ludzi.

- Czy turystyka może być etyczna - i co to oznacza? Co może Pani powiedzieć jako badaczka i ekspertka w tej dziedzinie?

- Tak, zdecydowanie wierzę, że turystyka może być etyczna. Turystyka może być ogromną siłą działającą na rzecz dobra, a „Globalny Kodeks Etyki Turystyki” ONZ stanowi kompleksowy i ważny zbiór zasad mających na celu wskazywanie rządom, branży, społecznościom i turystom wytycznych dotyczących etycznej turystyki. Obejmuje on dziesięć kluczowych obszarów, w tym wkład turystyki w wzajemne zrozumienie i szacunek między narodami i społeczeństwami, turystykę jako aspekt zrównoważonego rozwoju, jako działalność korzystną dla krajów i społeczności przyjmujących, a także prawa pracowników i przedsiębiorców z branży turystycznej. Firmy turystyczne, takie jak Responsible Travel, Intrepid i EXPLORE, są dobrymi przykładami tego, jak zasady etyczne można włączyć do komercyjnej działalności biznesowej.

Aby turystyka była etyczna, potrzebujemy konstruktywnego dialogu, procesów decyzyjnych opartych na zasadach inkluzywności oraz odpowiedzialności. Wymaga to ścisłej współpracy i partnerstw, w których swoją rolę do odegrania mają rządy, przedsiębiorstwa, związki zawodowe, społeczności, organizacje pozarządowe, turyści i inne zainteresowane strony.

Co ważne, uważam, że turystyka etyczna nie powinna być produktem niszowym ani etykietą marketingową. Powinna stanowić sedno sposobu, w jaki rozwijamy turystykę i nią zarządzamy, i wymaga wspólnego wysiłku, aby turystyka mogła przyczyniać się do budowania bardziej sprawiedliwego i integracyjnego społeczeństwa oraz poprawy jakości życia ludzi.

- Proszę opowiedzieć mi o projekcie, nad którym pracuje Pani wraz z profesorem Piotrem Zientarą. Czytałam, że opiera się on na danych z wywiadów, które zebrała Pani wśród światowych liderów związków zawodowych. Które wnioski uważa Pani za najbardziej interesujące?

Dr Anke Winchenbach i prof. Piotr Zientara

- Wiemy, że branża turystyczna boryka się z utrzymującymi się wyzwaniami związanymi z niskimi wynagrodzeniami, niepewnością zatrudnienia, nierównościami i złymi warunkami pracy, a w branży panuje powszechny antyzwiązkowy nastrój. Jednocześnie zrównoważony rozwój stał się coraz ważniejszym priorytetem dla przedsiębiorstw turystycznych i decydentów, zwłaszcza w związku z wejściem w życie nowych obowiązkowych regulacji dotyczących ESG. Jednak społeczny wymiar zrównoważonego rozwoju, a w szczególności prawa pracowników i rola związków zawodowych, często nie jest dobrze rozumiany i jak dotąd poświęcano mu niewiele uwagi.

Właśnie dlatego prof. Piotr Zientara, dr Joanna Adamska i ja podjęliśmy wspólne działania, aby podkreślić ważną rolę, jaką związki zawodowe odgrywają w kształtowaniu zrównoważonego rozwoju społecznego w turystyce. Opierając się na wywiadach z przedstawicielami międzynarodowych związków zawodowych, badanie ujawnia, w jaki sposób związki zawodowe odgrywają kluczową rolę wykraczającą poza negocjacje zbiorowe. Nasze ustalenia wskazują, że związki zawodowe coraz częściej nawiązują współpracę z organizacjami międzynarodowymi, decydentami, inwestorami oraz organami ustanawiającymi standardy zrównoważonego rozwoju, aby wpływać na to, jak definiuje się, rozumie, mierzy i wdraża zrównoważony rozwój społeczny. Na przykład związki zawodowe działają na rzecz uznania praw pracowniczych za podstawowe prawa człowieka, a nie jedynie za kwestie związane z zatrudnieniem. Starają się również wpływać na kształtowanie standardów sprawozdawczości w zakresie zrównoważonego rozwoju oraz oczekiwań wobec przedsiębiorstw.

Szczególnie interesujące wydaje mi się to, że pokazuje to, w jaki sposób związki zawodowe mogą pełnić rolę podmiotów szeroko zakrojonych zmian instytucjonalnych. Nie tylko negocjują one lepsze warunki dla swoich członków, ale także pomagają kształtować zasady, normy i oczekiwania regulujące branżę turystyczną. Nasze badania, opublikowane w „Journal of Sustainable Tourism” - jednym z wiodących czasopism poświęconych turystyce - zachęcają przedsiębiorstwa turystyczne i decydentów do uznania ważnej roli, jaką związki zawodowe odgrywają w zrównoważonej turystyce zorientowanej na pracowników, oraz podkreślają, że współpraca i partnerstwa ze związkami zawodowymi są niezbędne i mają sens z biznesowego punktu widzenia, zwłaszcza w czasach powszechnych globalnych niedoborów siły roboczej w turystyce.

- Jakie są obecnie najważniejsze zagrożenia w branży turystycznej? Być może ma Pani jakieś pomysły, w jakim kierunku powinna rozwijać się turystyka?

- Turystyka boryka się z kilkoma powiązanymi ze sobą zagrożeniami, w tym ze zmianami klimatycznymi, niestabilnością geopolityczną, niepewnością gospodarczą, niedoborem siły roboczej oraz szybkim rozwojem technologii, takich jak sztuczna inteligencja. Uważam, że największym zagrożeniem dla przedsiębiorstw jest kontynuowanie dotychczasowego sposobu działania zamiast proaktywnego stawiania czoła tym wyzwaniom.

Pozostając przy temacie pracy i praw człowieka, turystyka jest głównym źródłem miejsc pracy na całym świecie, jednak wielu pracowników nadal boryka się z niskimi wynagrodzeniami, niepewnością zatrudnienia, nadmierną liczbą godzin pracy oraz ograniczonymi możliwościami rozwoju kariery. W skrajnym spektrum naruszeń znajdują się praca dzieci i ich wyzysk, współczesne niewolnictwo oraz handel ludźmi, a branża turystyczna i hotelarska należą do sektorów o najwyższym ryzyku, w tym również w ramach ich łańcucha dostaw. Jest to nie tylko moralnie i prawnie niedopuszczalne, ale z biznesowego punktu widzenia naraża to przedsiębiorstwa na ryzyko utraty reputacji i straty komercyjne.

Przyszłość turystyki zależy więc częściowo od tego, jak skutecznie przedsiębiorstwa i cała branża poradzą sobie z tymi wyzwaniami. Niedobory siły roboczej są często omawiane jako problem biznesowy i ryzyko, ale musimy również zadać sobie pytanie, dlaczego ludzie w ogóle nie chcą pracować w turystyce lub opuszczają tę branżę. Pracownicy sektora turystycznego muszą czuć się bezpiecznie i być wolni od molestowania oraz przemocy; muszą otrzymywać sprawiedliwe wynagrodzenie, mieć równe szanse na awans i objęcie stanowisk kierowniczych, a także mieć wpływ na procesy decyzyjne. W „Globalnym raporcie na temat kobiet w turystyce i transporcie” przygotowanym wspólnie przez ITF i ONZ ds. Turystyki oraz w raporcie ITF „Dlaczego litera S w ESG ma znaczenie: prawa pracownicze i prawa człowieka w branży podróży i turystyki”, których byłam współautorką, omówiono te zagrożenia bardzo szczegółowo i przedstawiono konkretne zalecenia oraz plany działania dotyczące tego, jak należy podchodzić do kwestii godnej pracy i równości płci. Ponadto zasady godnej pracy Międzynarodowej Organizacji Pracy oraz Wytyczne ONZ dotyczące biznesu i praw człowieka stanowią doskonałe ramy i wskazówki dla rządów i przedsiębiorstw dotyczące tego, jak powinna wyglądać godna i zapewniająca godność praca, a co ważne, wymagają podjęcia działań naprawczych w przypadku naruszeń.

- Co najbardziej podobało się Pani podczas wizyty na Wydziale Ekonomicznym?

- Bardzo podobała mi się wizyta na Wydziale Ekonomicznym. Od momentu przyjazdu wszyscy byli bardzo gościnni, a czas spędzony na pięknym kampusie w Sopocie i w Gdańsku był niezwykle przyjemny. Możliwość osobistego spotkania z prof. Piotrem Zientarą, dr Joanną Adamska oraz kolegami i studentami była świetną okazją do wymiany pomysłów na temat tego, jak możemy zapewnić, by turystyka - jako jedna z największych gałęzi światowej gospodarki - stała się siłą działającą na rzecz dobra. W tym kontekście podzieliłam się spostrzeżeniami wynikającymi z mojej bieżącej współpracy z globalną federacją związków zawodowych ITF oraz Organizacją Narodów Zjednoczonych ds. Turystyki, która koncentruje się na godnej pracy i równości płci w sektorze transportu turystycznego.

Turystyka obejmuje tak wiele dyscyplin - od ekonomii i zarządzania po socjologię, geografię i etykę - że kontakt z badaczami, którzy podchodzą do podobnych wyzwań z różnych perspektyw, zawsze jest dla mnie stymulujący i inspirujący. To właśnie ta interdyscyplinarna i międzynarodowa wymiana oraz współpraca prowadzą do wysokiej jakości i innowacyjnych badań oraz nauczania. Wymieniliśmy się również pomysłami na temat wzmocnienia oddziaływania naszej pracy poprzez współpracę z branżą i decydentami, aby zapewnić, że nasze badania mają realny wpływ na świat. Co najważniejsze, podobała mi się otwartość dyskusji oraz możliwość zbadania potencjalnych obszarów przyszłej współpracy. Dla mnie te osobiste relacje i wymiana intelektualna należą do najbardziej satysfakcjonujących aspektów życia akademickiego, a mój pobyt w Gdańsku idealnie się do tego nadawał.

Wreszcie, serdeczna gościnność, jaką otoczono mnie podczas całego pobytu, pyszne polskie jedzenie (zwłaszcza gofry i pierogi) oraz bliskość morza sprawiły, że mój pobyt był wyjątkowy i mam nadzieję, że wkrótce tu wrócę. Zdecydowanie czułam, że w pełni wykorzystaliśmy wspólnie spędzony czas i nie mogę się doczekać dalszej współpracy z prof. Zientarą i kolegami.


Dr Anke Winchenbach odwiedziła Wydział Ekonomiczny w ramach programu profesorów wizytujących na Uniwersytecie Gdańskim. Jest badaczką, konsultantką, nauczycielką i międzynarodową ekspertką, zajmującą się zrównoważonym rozwojem społecznym, godną pracą, prawami pracowniczymi i prawami człowieka, równouprawnieniem płci oraz zrównoważoną turystyką. U podstaw jej działalności leży zaangażowanie w zrozumienie i poprawę tego, co zrównoważony rozwój oznacza dla ludzi: jak postrzegają pracę i społeczność, czy ich głosy są słyszane oraz w jaki sposób turystyka może przyczynić się do bardziej sprawiedliwych i odpornych źródeł utrzymania oraz społeczeństw. Działa na styku badań, polityki i praktyki, przekładając wyniki badań i różnorodne perspektywy interesariuszy na praktyczne spostrzeżenia, które mają wpływ na politykę, praktykę organizacyjną i znaczące zmiany. Dr Winchenbach jest starszym wykładowcą w Szkole Zarządzania Hotelarstwem i Turystyką (School of Hospitality and Tourism Management) w Surrey Business School na Uniwersytecie w Surrey. Pełni również funkcję współdyrektorki Centrum Zrównoważonego Rozwoju i Dobrostanu w Gospodarce Turystycznej (SWELL), współprzewodniczącej Komitetu Badawczego ISA RC50 ds. Socjologii Turystyki oraz członkini Grupy Ekspertów ONZ ds. Turystyki zajmującej się pomiarem zrównoważonego rozwoju turystyki. Kierowała badaniami i doradztwem dla takich organizacji jak Organizacja Turystyki ONZ, ITF oraz Światowy Sojusz na rzecz Zrównoważonej Gospodarki Hotelarskiej, pozyskała fundusze z ESRC oraz British Academy/Leverhulme, a także publikuje w wiodących czasopismach naukowych.

Karolina Żuk-Wieczorkiewicz/CKiP